juz nie wytrzyma. Ona nie ma juz sily. brak czegokolwiek. pierwszy raz chce a nie moze. skrzydla podciela jej osoba, ktorej najbardziej ufala[???]. w takim momencie... a wlasnie miala skakac z mostu. zawisla w prozni, ktora tak naprawde nia nie jest, poniewaz wypelnia ja nadzieja, wiara, milosc a takze mysli, marzenia, sny. nie, to wszystko to szczatki, skrawki tego co bylo kiedys. kazda sekunda dzwoni jej w uszach. spiewa piosenki  z dziecinstwa, zeby zagluszyc ten dzwiek, ale sie nie udaje. serce tloczy coraz mniej krwi, jakby wolniej, jakby nie mialo juz ochoty trzymac jej przy zyciu. kolejny atak ...

-nie, jeszcze nie teraz, moze jutro. tak, jutro bedzie gotowa...

[falsz]

-Ona nigdy nie bedzie gotowa, moze poprostu jutro bedzie sie mniej bala...

P.S: o ile smierci mozna sie bac mniej...

 

31.01.06r. 

20.42

nie placzcie nad rozlana krwia, lza jej [i cierpienia] nie zmyje....

Name:

Komentarze:

01.02.2006, 17:48 :: 80.48.63.18
bezsenna
***
ja próbuję zrozumiec innych naprawdę, wiem że sama też coś częsro źle robię, ale Ty nie widziałas ich w akcji :(

01.02.2006, 16:47 :: 83.29.56.218
adi
widocznie masz co ujarzmiać :P
mnie w zasadzie wystarczy tylko raz grzebieniem pzrejechać po głowie i wszystko jest ok :P

01.02.2006, 12:24 :: 80.48.63.18
bezsenna
ale cos ją zmyć musi przecież...

01.02.2006, 10:51 :: 83.17.241.134
skrzypaczka_na_dachu
chyba można się mniej bać. takie mam złudzenie.


01.02.2006, 08:22 :: 83.29.16.198
adi
zdrowiej w takim razie szybko bo buziaka chcę :D

31.01.2006, 23:22 :: ownlog.com
dziendobry
nie zmyje, ale moze nieco rozcieńczy...

31.01.2006, 22:05 :: 83.30.119.203
zielone-marzenia
łzy same płyna...

31.01.2006, 14:24 :: 84.205.10.112
mietowa-herbata
*:

31.01.2006, 11:33 :: 80.48.63.18
beti
ale przybajmniej bedzie się mniej bała - z każdym dniem gdy ten strach bedzie coraz mniejszy w końcu stanie się gotowa

31.01.2006, 08:29 :: 83.29.18.68
adi
zawieść się na kimś komu się ufało to straszna rzecz, ale nie napiszę że najgorsza z możliwych bo są gorsze

wiem jednak jak to boli, ale dojdziesz do siebie, bo nie wszyscy którzy Cię otaczają tacy fałszywi są przecież