lato. plaza. morze. cieply piasek. zachod slonca. magiczna atmosfera i klimat. ale nam nie bylo do smiechu. usiedlismy na brzegu, woda podmywala nam piach spod stop. zimna, slona woda. taka sama splywala po naszych bladych policzkach. dlaczego??? bo powiedziales prawde. nareszcie. ulzylo Ci, zreszta mi rowniez. mowiac a raczej wyrzucajac kolejne zdania z siebie patrzyles daleko, jakby na fale, ktore sie do nas zblizaly. chciales je zatrzymac??? ja chcialam by ta chwila trwala wiecznie. nie wiem dlaczego, przeciez widzialam i czulam Twoj bol, a jednak chcialam z Toba tam siedziec w nieskonczonosc. morze uspokoilo Ciebie i mnie. poszlismy do pokoju nie dajac po sobie poznac, ze to co stalo sie przed chwila naprawde sie stalo. staralismy zachowac sie naturalnie. wyszlo to troche sztucznie, ale to moze lepiej. w nocy myslalam. Ty tez. tylko, ze ja dziekowalam, ze mi to powiedzials, a Ty tego zalowales, czules, ze sie okradles sam ze swoich mysli, uczuc, obaw. nie rozmawialismy juz pozniej o tym. chciales bym o tym zapomniala, a ja nie potrafie zapomniec. gdy jestem nad morzem przypominam sobie tamto lato. tak tez bylo ostatnio, tylko z jedna mala roznica juz nie siedzialam sama na piasku... ale On pozwolil mi do Ciebie powrocic myslami, chyba wiedzial jakie to dla mnie wazne i za to mu dziekuje... i Tobie oczywiscie tez.

P.S: minelam Cie kiedys na ulicy, milam ochote zlapac Cie za reke, tak mocno bys zauwazyl, ze ciagle jestem z Toba myslami. ale Ty to wiesz...

 

21.47

pobawmy sie w udawanie,zagrajmy tak jakby to przyszlo naturalnie...

21.01.06r. 

12.48

nie mam czasu i ochoty na milosc. mdli mnie na mysl o niej i o Tobie...

"a Ty sie temu nie dziwisz, wiesz dobrze co byloby dalej..."

Name:

Komentarze:

21.01.2006, 23:39 :: 83.30.99.226
chmurka
dobranoc Madziu:)

21.01.2006, 23:25 :: 62.87.215.18
Anusia
Miłość przyjdzie i uderzy z impetem czy powoli jak flegmatyk sie bedzie pojawiać aż w końcu zakwitnie pięknym kwiatem??? morze jest piękne... od morza wszystko sie zaczyna...tylko nie wiadomo kiedy i jak sie skończy...
(stała bywalczyni u Aniołków:D)

21.01.2006, 18:05 :: 80.51.45.2
celery
czytam i czytam Wasze komentarze. rozumiem je. i ciesze sie, ze tak moje slowa do Was trafily, znalazly odbicie, odglos... moze nie zdajecie sobie z tego sprawy, ale Wasze slowa sa dla mnie wazne, bardzo wazne. za wiele cieplych, napelnionych zrozumieniem znan bardzo dziekuje i prosze o jeszcze [;p]
ogladalam "jak w niebie" dal mi ten film do myslenia. oj dal ;))

21.01.2006, 15:32 :: 194.6.246.250
TicTac
życie stawia przed nami coraz to nowe przeszkody, z którymi musimy sobie poradzić. czasami sami, czasami mamy koło siebie kogoś jeszcze. ważne jest, że pokonujemy te trudności z... klasą. i rozumem.

ja już nie wiem czym jest miłość, zgubiłam się wśród niezrozumianych słów, nieporozumień, schematów.
a On nie chce mi pomóc się odnaleźć i zrozumieć to wszystko.

pozdrawiam =*

21.01.2006, 14:03 :: 83.24.239.130
beetlejuice
ten pod spodem to moj komentarz ;) zapominalska jestem - zapomnialam sie podpisac :D buź ;*

21.01.2006, 14:03 :: 83.24.239.130

"nie mam czasu i ochoty na milosc. mdli mnie na mysl o niej i o Tobie... " u mnie to samo!

przypomniał sobie, że się sam do mnie kleił...i nic sobie z tego nie robi! :( ZABOLAŁO. :( *zła*

:( buź :*

ps. ale przynajmniej wiem, jak *smakuje* jego szyja.. ^^ mrrrrr.

21.01.2006, 13:12 :: 83.30.53.50
zielone-marzenia
nie mam zielonej herbaty:/

21.01.2006, 12:59 :: 80.51.45.2
celery
wlasnie, duszenie w sobie uczuc jest zle...

21.01.2006, 12:52 :: 83.18.209.242
rev
No kurde, łza mi poleciała z oka. Echh...

Wiem, jak to jest- po wyrzuceniu z siebie prawdy jest chwilowa ulga, a później żal, beznadzieja. Tylko, że czasem trzeba wyznać tę prawdę. Inaczej może być gorzej. Niestety.

21.01.2006, 12:31 :: 80.51.45.2
celery
szczery do bolu, ze az przezroczysty???[!!!]

21.01.2006, 12:23 :: 83.20.182.1
anisia
czasem udaję siebie, ale na dobre to raczej nie wychodzi....

21.01.2006, 11:59 :: 84.40.147.212
aniolki
prawda ponad wszystko... szczerość..

21.01.2006, 10:31 :: 83.30.112.65
zielone-marzenia
żadnego udawania kropka

21.01.2006, 08:40 :: 83.29.41.37
adi
ehh nie lubię udawać - zawsze jakoś dziewczynom to łatwij przychodzi

a ja obsesję mam tylko na punkcie swojego kubeczka :P

20.01.2006, 23:38 :: 80.55.225.82
zzaspana
to jest zbyt trudna gra.....:(
Zbyt trudna....:(:(

20.01.2006, 23:04 :: 83.8.222.128
trouble
udawanie niewskazane...

20.01.2006, 22:44 :: 80.51.45.2
celery
to moje ;D zawsze zapominam sie podpisac ;))

20.01.2006, 22:42 :: 80.51.45.2

brzydalu??? brzydalu??? ;D
a teraz na serio: nie wiem, jakos nie mam ochoty :/
P.S: boje sie wisni i kosy ;p ;D

20.01.2006, 22:18 :: 83.10.221.182
innerposse
i masz jechać brzydalu!

20.01.2006, 22:05 :: 80.51.45.2
celery
ja tez, tylko...
kurde nadal mam watpliwosci czy jechac na wycieczke, w Sudety bodajze. ale nie wiem. bedzie tam wiele osob i ...

20.01.2006, 22:00 :: 83.22.118.232
duch-slovenii
a ja kocham góry... :)
;*

20.01.2006, 21:57 :: 80.51.45.2
celery
ZAPAMIETAC: jakis sens ...

a lapac nie bede, chociaz ...

20.01.2006, 21:36 :: 194.146.219.170
gwiazda-na-niebie
dla mnie morze jest morzem niespodzianek i miejscem niespodziewanych sytuacji, czyli maslo maslane, ktore zawsze ma jakis sens. ;)
pzdr

20.01.2006, 21:32 :: 217.116.100.251
innermost
łap i nie puszczaj :]
morze jest wyjątkowe. dla mnie też.

pozdrawiam;)

20.01.2006, 21:19 :: 80.48.63.18
beti
ojejku
nastepnym razem złap

20.01.2006, 21:19 :: 83.29.61.45
adi
dla mnie morze ma zdecydoanie negatyne wydźwięk - kiedyś stało sie tam coś złego co na mnie bardzo wpłynęło

do jutra

20.01.2006, 21:16 :: 80.51.45.2
celery
nie wiem ;))

20.01.2006, 21:14 :: 80.48.63.18
beti
to dlaczego go nie złapałaś?