.

.

.

czasem musisz skoczyc z mostu zanim wyrosna Ci skrzydla...

.

.

.

 

 

Name:

Komentarze:

18.01.2006, 13:25 :: 83.19.187.194
madebynature
jak skoczę, to wyrosną mi podczas spadania?

pozdrawiam:)

18.01.2006, 13:16 :: 83.30.210.139
peekaboo
ale to w locie maja wyrosnac? a jak ne? uu.
czasem tak bywa, nestety.
wole ne skakac wogole. ne skacz.

18.01.2006, 11:30 :: 83.10.208.120
innerposse
to samo, bejbi


18.01.2006, 09:49 :: 83.29.6.244
adi
skoczyłas już ?

18.01.2006, 09:44 :: 217.153.164.102
celery
revan>> na pewno rozumiem ;))

zielone-marzenia>> prawdziweg moze nie, ale w wyobrazni chetnie bym poleciala ;))

bo-nie>>byle nie upadly aniol ;))

zzspana>> czasami ;))

innerposse>> a ja tem motylka wole ;p

18.01.2006, 00:47 :: 83.10.186.242
innerposse
podziękuję za jakieś wywłoki na plecach.
wolę skoczyć do wody i potrenować delfina.

17.01.2006, 21:41 :: 80.55.225.82
zzaspana
Chyba masz racje....
Czasami trzeba .....:(:(

17.01.2006, 20:00 :: 83.29.29.102
bo-nie
czasem jakis inny aniol moze pozyczyc nam skrzydel ;)

16.01.2006, 23:09 :: 83.30.111.195
zielone-marzenia
zalezy czy sytuacja wymaga prawdziwego spadania w doł (wtedy cie nie puszcze, never ever:P:)), czy ma byc kleska jakas, porazka. wtedy owszem, bo one daja sile.

16.01.2006, 21:51 :: 83.18.209.242
revan
Hope doesn't exist. Believe me. Never believe in hope. Never. It only hurts.

16.01.2006, 19:20 :: 80.51.45.2
celery
adi>> zaryzykuje ;))

revan>> trzeba miec nadzieje, ze w pore wyrosna i nie uderzymy o ziemie. zniszczony przez zycie??? zniszczona to ja bede po 80, a teraz jestem tylko nadszarpnieta ;))

zielone-marzenia>> zalezy czy chcesz zeby Cie bolalo...

szip>> sam, bo sam najlepiej sie czlowiek orientuje, w ktora szuflade to wszystko wlozyc...


beti>> nie kazdy bol jest zly ;)) ciagle to sobie powtarzam.

TicTac>> a kiedy bedzie ten "odpowiedni" moment??? trzeba zaryzykowac. albo polecisz w przestworza albo odwiedze Cie na chirurgii ;))

ocean-bez-dna>>testowac moze nikt, ale opatentowac ;))

duch slovenii>> doslownie czy nie ;p zreszta ja nic do siebie nie biore, bo jakos wtedy mnie cos boli w srodku ;))

:***


16.01.2006, 18:05 :: 83.22.135.207
duch-slovenii
tylko nie bierz tego tak dosłownie... ;*

16.01.2006, 17:52 :: 195.242.233.251
ocean-bez-dna
moze to i prawda. ale kto by chcial to testowac ;]

16.01.2006, 17:40 :: 194.6.246.250
TicTac
...szkoda tylko, że boję się skoczyć, boje się, że one mi nie wyrosną w odpowiednim czasie...

16.01.2006, 17:39 :: 80.48.63.18
beti
a jak już skoczysz i nie wyrosną? ajć będzie boleć :P

16.01.2006, 17:20 :: 83.30.84.126
szip
i czy umiesz sobie poradzić ze swoimi problemami sam.

16.01.2006, 16:54 :: 83.18.209.242
revan
Zależy od tego, jak bardzo jesteś zniszczony przez życie.

16.01.2006, 15:56 :: 83.30.106.80
zielone-marzenia
to zalezy:P

16.01.2006, 12:15 :: 83.18.209.242
rev
Czasem można spaść, zanim one wyrosną.

16.01.2006, 11:57 :: 83.29.31.204
adi
nie skacz - to jakoś za bardzo ostatecznie mi wygląda - nie lubię takich krańcowych rozwiązań, ale jeśli to ma Ci pomóc to zrób tak zeby było miękkie lądowanie ;)

16.01.2006, 11:27 :: 80.51.45.2
celery
szip>> czyjes ;))

adi>> nie sprawdzona, jeszcze nie skakalam ;p a tak na serio to juz niedlugo sie przekonam czy skocze z tego "mostu"

16.01.2006, 10:25 :: 83.30.181.149
szip
i pierdzielnąć w kamyczek. i próbować jeszcze raz. do upadłego ;D

tak serio?
ciekawe. twoje czy czyjeś? :)

16.01.2006, 08:39 :: 83.29.16.43
adi
ciekawa hipoteza a sprawdzona doświadczalnie ?