co sie dzieje??? jak ja "robie sie dostepna na gg" to Ty znikasz. unikasz mnie... mojego wzroku. nie wiem czy jestes swiadomy, ale to mnie boli. moze nie powinnam Tutaj o Tym [mowic], ale musze gdzies to napisac, powiedziec nie moge, bo do samej siebie to troche samolubnie. a myslec, mysle o Tobie caly czas, wiec pisze. przeczytasz czy nie, to mnie nie obchodzi. [a powinno???] zaobserwowalam cos co mnie rozbawilo i zdziwilo. chcesz mnie zbyc, ominac, a jednak na mnie patrzysz, czy czekasz az nasze spojrzenia sie spotkaja??? do niedawna nie myslales o dziewczynach, a teraz??? spodobalo Ci sie.

[Pan M. dostepny-prowokujesz mnie tym statusem???udostepniasz sie co kilka minut, mam zwrocic na to uwage i zagadac???]

nadal mam wiele watpliwosci i Ty tez, widze to po Twoich gestach, nie chcesz dawac mi zadnych znakow, boisz sie mowic. zachowujesz sie jak dziecko zamkniete w ciemnej piwnicy, lekasz sie, ale nie chcesz tego strach po sobie poznac ...

 

wczoraj zabilam muche, wyobrazalam sobie, ze to Ty. latala po calym pokoju, denerwowala mnie, potem przyzwyczailam sie do jej obecnosci, usiadla na kartce paieru, patrzyla na mnie tak jak Ty. przygniotlam ja olowkiem. najpierw mi ulzylo-pozbylam sie natreta, ale potem zaczelo mi jej brakowac. dlatego nie chce Cie wyrzucac z mojego umyslu, serca, z moich marzen. Panie M., wiedz, ze jestes ... nie, przeciez Ty juz to wiesz ...

"zrob tak bym nie bala sie swych mysli(...), wiesz jak latwo sie pomylic"

 

14.01.06r.

15.19

lubie Cie, bo masz to COŚ!

trace czas, trace czas.

z Toba chce tracic czas.

mowie serio...

-wiem, dlatego nie wiem jak sie zachowac i co powiedziec.

 

"nasz jest noc, a oprocz niej nie mamy nic."

 

wiem o Tobie wiele, ale tak naprawde nic o Tobie nie wiem.

14.01.06r.

18.36

"-zrobie dla Ciebie wszystko!

-nie, nie wszystko...

-a co???

-Tylko Mnie Kochaj!!!"

14.01.06r.

22.02

"Kogo mam obwiniać,
za to, że tak długo spałam,
snem niespokojnym,
choć otwarte oczy miałam.
Wszystko się zmieniło
odkąd jesteś mi tak bliski"

Name:

Komentarze:

15.01.2006, 13:08 :: 80.51.45.2
celery
tak;d

15.01.2006, 13:02 :: 83.29.31.89
adi
tylko mnie kochaj ?
to z tego filmu ?:>

14.01.2006, 21:37 :: 80.51.45.2
celery
a prosze bardzo ;p

do milego ;)

14.01.2006, 21:15 :: 83.30.89.103
szip
bywa.
życie jest jedną wielką zagadką. dla każdego.

dzięki za komenta. /miłego.
;*

14.01.2006, 20:34 :: 80.51.45.2
celery
:]

14.01.2006, 19:14 :: 195.242.233.251
ocean
hyh. czasem tak bywa

14.01.2006, 18:22 :: 217.153.164.102
celery
niecodzienna>> ten czas, hmm

"bylabym wreszcie c-z-y-j-a-s"

TicTac>> witam :*** bledne kolo, racja, tak tutaj chcialabym przynajmniej szczerze porozmawiac, bo w poprzednim zwiazku za bardzo sie balam uslyszec cos co moglo by mnie zabolec ...

"wyziebia nam serca wiatr"

14.01.2006, 18:14 :: 194.6.246.250
TicTac
właśnie to w tym wszystkim jest najgorsze. ta niepewność czy ma się rację, czy dobrze się myśli, czy dobrze robi... pytania co w ogóle zrobić. zznam to, czasami aż za dobrze. potrafię opracować strategię, powtarzać ją w kółko... a kiedy przyjdzie co do czego... wszystko się sypie. ja nie wiem co robić, mam pustkę w głowie i działam impulsywnie, popełniam błędy.
i tak w kółko.

nienawidzę tego błędnego koła, tego, że nie umiem z nim porozmawiać wprost, że się tego boję. nie umiem zacząć. a chciałabym już skończyć...

trzymaj się =*

14.01.2006, 18:07 :: ownlog.com
niecodzienna
też tak czasem miałam. ktoś znikał jak ja się pojawiałam. ehhh, przeszłość.



yhh szkoda, że czasem nie da się tracić czasu z tym kimś :(

14.01.2006, 17:34 :: 80.51.45.2
celery
juz napisalam ;))

14.01.2006, 17:25 :: 84.205.1.178
mietowa-herbata
będzie dobrze słonko!:*
jakbyś chciała porozmawiać,wystarczy,że napiszesz to Ci podam Mój nr gg (;

14.01.2006, 17:19 :: 80.51.45.2
celery
zzaspana>> ale ja sie usmiecham ;))

Talka>> milo Cie widziec :*** prawdziwe, warto??? pachnie ;))

14.01.2006, 16:27 :: 80.55.225.82
zzaspana
Nie cierp...
Usmiechnij sie dobrze....
Uśmiechnij...


14.01.2006, 16:13 :: 83.10.227.223
Talka
Jeżeli to prawdziwe to naprawdę waro czekac... Cos mi tu pachnie miłością...

14.01.2006, 16:13 :: 80.51.45.2
celery
ach dziekuje ;)) tylko po co??? niewazne, Twoj wybor ;))

adi>> niepotzrebnego bolu nie ma! ;))

14.01.2006, 16:02 :: 195.242.233.251
ocean
dodam Cię do linkow

14.01.2006, 15:54 :: 83.29.9.109
adi
no rozumiem, w takim razie najlepiej to rzeczywiście zostawić tak jak jest, tylko żeby Cię to nie bolało jakoś niepotrzebnie

14.01.2006, 15:36 :: 80.51.45.2
celery
bo co nie zabije to wzmocni

14.01.2006, 15:21 :: 80.53.115.218
lovelyrose
Zabic muche olowkiem, wow, ja tego nigdy nie zrobilam, trudno mi zabijac muche czymkolwiek innym :) a co dopiero olowkiem :)
A z panem M. hmm moze zagadaj Ty do niego? nie wiem sama...
Buziaki :*

14.01.2006, 15:10 :: 80.51.45.2
celery
innerposse>> na filmy??? przyjde ;p tylko gdzie i kiedy ;D

madebynature>> przemowic do rozsadku???

adi>> tylko, ze jak ja zagadam to ... nie, nie zagadam, jest dobrze tak jak jest. a zreszta przez 13 dni sie nie bedziemy widziec wiec ...

mietowa-herbata>> takich problemow ma mnostwo dziewczyn ;(

beti>> zawsze sa przynajmniej dwa wyjscia, w tym wypadku tez ;)

ocean>> ale czy to tak boli??? wiem na poczatku moze szczypac, ale pozniej moze byc juz tylko lepiej ;)

beetlejuice>> ja nie wiem czy to milosc czy nie, obawiam sie swoich gestow i slow, swoich mysli ... ja nie bede zalowala, ze go znalam.

P.S: kolejnej noty nie napisze, bo nie mam o czy[patrz:znow chce pisac o nim], wiec bede robila dopiski do tej ;))

14.01.2006, 12:08 :: 83.24.217.65
beetlejuice
mnie tez tak prowokowal. ale wiesz, ja nie zmienilam zdania, ze go kocham czy nie... wtedy napisalam tak dla zartow :) a tak naprawde to sama nie wiem... moze po prostu mylilam sie, ze to co do niego czuje to cos wielkiego i wartego swieczki :) teraz moge spiewac mu "zaluje ze cie znalam... zaluje ze ufalam... bo nie wart jestes zadnej lzy, zostaniesz kiedys sam.. calkie sam..." czy jakos tak :) i tyle. moze to wcale nie byla milosc. tylko wymuszone uczucie :)

ale sie rozpisalam :P

14.01.2006, 12:06 :: 195.242.233.251
ocean
wiekszosc facetow boi sie zetkniecia z prawda

14.01.2006, 11:14 :: 80.48.63.18
beti
nie ma innego wyjścia - musisz zaryzykowac i zapytać wprost

może on chce, tylko się boi? oj nie wiem

podoba mi się ten ostatni cytat - odbieram go na swój sposób przypisując do mojej sytuacji

pozdrawiam

14.01.2006, 11:04 :: 84.205.1.178
mietowa-herbata
Mam podobny problem.
niestety );
:*

14.01.2006, 08:51 :: 83.29.60.219
adi
zacznę od rzeczy mniej ważnych - zabić muchę ołówkiem :o jak dla mnie to jest niesamowity wyczyn - bo osobiście niczym co miało powierzchnię mniejszą od buta (czyt. pantofla) muchy odesłać na tamten świat mi się nie udało, a eksterminuję każdą jedną, nie jestem w stanie myśleć, ani spać kiedy coś mi brzęczy koło ucha

a z tym gg... opcje są oczywiście 2 - albo Ciebie unika, albo... ma coś ważnego do powiedzenia, ale boi się wykonać pierwszy krok i czeka aż to ty zagadasz a on będzie inicjatywę przejąć później mógł, bo faceci to już do siebie mają że odwagi im brak ale dominować to oni lubią :P

14.01.2006, 02:13 :: 83.19.187.194
madebynature
i na pewno nie jest to dla ciebie lekki kawałek chleba.
ale ten chleb lepiej zjeść niż wyrzucać, zastanowić się trzeba, a jemu jakoś przemówić do rozsądku, może nawet niewerbalnie?

pozdrawiam:)

13.01.2006, 23:08 :: 83.10.195.78
innerposse
dostałam bluzę pachnącą nim.
powiedział że chciałby mnie kochać,
czyli to co zwykle.
niemagojuż,na14dni.
kurwamaćno,.
zaciągamsięmocno ,tylezewtedyoczymokną.


wiesz że zapraszamy cię z su na filmy?

13.01.2006, 22:48 :: 80.51.45.2
celery
tylko czy my nie lubimy zyc w klamstwie? chyba tak wizualnie jest lepiej.

ale ja cenie prawde, wiec ...

"ja wiem juz nie mam pieciu lat, ze nic nie bedzie wiecznie trwac"

/gdy przyjdzie do snu ulozyc czas-znow mi do glowy przyjdziesz Ty.../:*


13.01.2006, 22:36 :: 195.242.233.251
ocean
u mnie jeszcze ferii niema. za jakies 3 tygodnie bede miec.

ale czasem chyba lepiej powiedziec szczera prawde niz kogos oklamywac.

13.01.2006, 22:27 :: 80.51.45.2
celery
szczerosc boli-nie kazdy bol jest zly ;)

13.01.2006, 22:18 :: 195.242.233.251
ocean-bez-dna
szczera notka