|
On:
-przestań marzyć!!! M.: -nie, nie, nie!!! Ani na chwile nie przestała marzyć, śnić. Spełniły się jej najskrytsze sny. _pod stopami jeszcze mocniej czuje glebe_ uśmiech, szczescie, ktore rozpala ja od sierodka az po opuszki zmarznietych palcow. M. szczesliwa! Wyobrazacie sobie??? Tanczy po calym pokoju i spiewa. Smieje sie sama do siebie. Ach, zycie daja nam mocnego kopa, zebysmy sie przewrocili badz obudzili. Teraz ten kopniak przeznaczony byl do pobudzeenia M. Udalo sie!!! Moze po raz pierwszy od kilku dni zasnie spokojnie??? u+l+g+a Name: Komentarze: 23.10.2005 :: 14:56 :: 80.55.251.186 23.10.2005 :: 13:26 :: 62.179.72.136 23.10.2005 :: 12:20 :: 83.16.2.170 23.10.2005 :: 11:03 :: 80.51.254.10 22.10.2005 :: 20:36 :: 83.22.109.160 22.10.2005 :: 20:28 :: 217.116.100.250 22.10.2005 :: 19:06 :: 83.30.98.13 |