kazda wolna chwile tam spedzam...
mozna pozbierac mysli...
odpoczac...
zatracic w marzeniach,
z kotem na kolanach i herbatą na stoliku...
zasypiąc patrzeć w gwiazdy...
budzić sie w promieniach slonka...
zyć...
Name:

Komentarze:

27.09.2005, 13:55 :: 83.26.112.156
inner
najlepsza herbata jest w słojiku

26.09.2005, 22:56 :: 83.26.252.101
inner
ja zbieram mysli jak te umyślone ziemniaki, czy co to tam było, w ćwiczeniach na wuefie.
w biegu i co trzy kroki, podśmiewując się przytym boto,botamto, bofajnapoza.
w marzeniach się z reguły dramatycznie nie {zatracam}, z braku czasu chyba poprostu. albo chęci. nie, chęci jednak. mój kot, nie wiem jak {twój} jest chyba wyjątkowo oporny na to zatracanie, prostując i wbijając pazurkowe łapki w kolana. zasypiając wole mieć oczy wciśnięte w poduszkę, w najpiękniejszym wypadku razem z nosem i ustami umieszczone gdzieś na ramieniu kogoś o ładnym zapachul budzić się. fakt, tu się zgadzam, lubię słonko jak budzi.
i też żyję.ottyco