Dojrzewam, porządkuję sobie wszystko.
Tak nietypowy związek trzeba powoli, kawałek po kawałku, analizować i układać, inaczej się rozpryśnie.
Magiczne chwile, kiedy przyjaźń pączkowała, ewoluowała w miłość były najsłodszymi momentami...
'Dotyka jeszcze jak przyjaciel, czy to jest już ten krok przełamujący barierę?'
Nieśmiało szepnięte półsłówka, badawcze spojrzenia, rozmowy na błahe tematy prowadzone w atmosferze napięcia i niepewności...
W tej krainie bytowałam bardzo długo.
Raptowna zmiana, konsekwencje jednego wieczoru i narodziło się coś od tak dawna wyczekiwanego.
Jednak konfrontacja baśniowej fikcji z achromatyczną rzeczywistością okazała się nazbyt bolesna...
Kilka elementarnych błędów już popełniłam...popełniliśmy.
Za długo byłam autonomiczną jednostką.
Bezkarnie stanowiłam o swoim losie, nie uwzględniałam innych w swoim codziennym życiu i planach na przyszłość.
Nikogo nie zapraszałam w głąb siebie, nie dopuszczałam tam dalej, gdzie śpią demony.
I teraz przyszedł on i chce je obudzić.
Może to co robię, błędy jakie popełniam, są metodą obrony przed intruzem...
On czuje tak samo.
Spotkały się dwie wyalienowane istoty, które chcą ingerować w siebie nawzajem ale boją się rozłupać swoją zwapnioną skorupkę.
I tak oto trwamy w iluzji miłości, tak naprawdę nigdy nie znając prawidłowego jej znaczenia.
Name:

Komentarze:

31.01.2011, 19:42 :: 155.158.49.52
beti
wiesz, ze bedzie dobrze :)

30.01.2011, 10:52 :: 77.112.29.67
adi
nie, bo nie kocha się za coś, ale pomimo czemuś. nic się nie zmieni, wręcz przekonasz się tylko że Twoje uczucie jest jeszcze silniejsze.

30.01.2011, 09:17 :: 77.112.75.152
adi
może to rzeczywiście najlepszy pomysł? spisz sobie wszystko i potem mu to wszystko wygarnij. bo co to za bycie w związku jeśli jesteś nagle sama?

29.01.2011, 16:05 :: 77.113.222.174
adi
ano szkoda. dlatego jak już po naukowych bojach do Ciebie z podkulonym ogonem wróci, czeka Cię rozmowa dyscyplinująca w ramach przyuczania do związku ;)
niestety, ale często bywa tak, że jak się czegoś wprost nie powie, to druga osoba nawet nie wie że robi Ci krzywdę.

29.01.2011, 13:56 :: 77.113.135.170
adi
jak ktoś nie potrafi sobie czasu zorganizować to się z dnia na dzień nie zmieni - taką umiejętność trzeba dopiero wykształcić. jedyne pocieszenie, że po sesji wszystko do tej dobrej normy wrócić powinno :)

29.01.2011, 12:53 :: 77.112.188.235
adi
o kurcze to rzeczywiście niefajne i dziwne. ale może jeszcze uda się samotni uniknąć.

28.01.2011, 16:49 :: 77.112.124.93
adi
a Ty się do niego przez te 10 dni odzywałaś?

25.01.2011, 19:03 :: 155.158.49.52
beti
doroslejesz :)
a takie autonomiczne jednostki potrafia naprawde tworzyc piekne zwiazki. nie wmawiaj sobie, ze jakdlugo bylas sama, to nie potrafisz byc z kims. to nieprawdaa.

23.01.2011, 20:21 :: 77.115.29.179
adi
czemu to tylko iluzja miłości? może jednak to jest miłość, która bardzo ładnie się rozwija i tylko trzeba trochę czasu żeby integracja osiągnęła zadowalający poziom ;)

23.01.2011, 19:27 :: 79.190.191.218
gram
piękne :(