Ułamek sekundy niech nie decyduje o moim patrzeniu na świat.

Codzienne zderzanie się z niewidzialną barierą rzeczywistości powoduje mdłości. Głowa wypełniona marzeniami i złudzeniami przegrywa nierówną walkę z siłami wroga. Zużywam się/regeneruję, zmieniam poglądy/pozostaję sobą. Ciągłe osiąganie amplitudy dna/nieba.

Niepohamowane uczucie tęsknoty. Przychodzi nagle, przeszywa ciało, wnika do każdej somatycznej komórki, zostawia chaos i posmak krwi w ustach. Ciche łkanie, zagryzanie warg i głośna muzyka umożliwiają niwelację wspomnień. Ogłuszający, nieistniejący ból niszczy iluzjonistycznie psychikę M.
Jak długo można żyć w poczuciu nieprzydatności i poniżeniu?
Pomijanie, ignorancja, zapominanie i obracanie kota ogonem.
Mowa końcowa i finiszujemy?
M. to zła, bezczelna, zadufana, pozornie szczera panienka, że aż pod kopułą fałsz kipi!
Konfrontacja słowna i orzeczenie winy.
Utrata kogoś, na kim M. zależało.
Zesłanie w głąb zimnej samotni [?]

Pocieszającą alternatywą może okazać się to, że M. znalazła Panicza-maturzystę, przez co z jej kalendarza wymazany został miesiąc maj.

-Magdalena.
Name:

Komentarze:

14.02.2008, 13:20 :: 83.142.207.82
martulll
Magdaaa przecież Ci mówię od dawna, że wiosna juuuużż!!!!!
heh^^ Ty wiesz!:*

25.01.2008, 12:25 :: 83.4.144.137
adi
tak tak
potworami się nie przejmujemy ;)

24.01.2008, 07:54 :: 83.29.125.106
adi
nie wierzę w to co o sobie napisałaś i pewnie też sama w to nie wierzysz - bo to w ogóle pewnie ironia jest której jakoś nie dostrzegam dzisiaj :P

24.01.2008, 01:05 :: 83.20.144.213
fiona
W tej chwili myślę, że tylko ta. Tylko ta jest warta tego, co bezgraniczne.

Gdyby było...
A nie ma.

Kolorowych snów Kochana, buziak
:* :* :*

23.01.2008, 20:54 :: 83.10.240.135
fajna-nazwa
opowiedz mi, opowiedz mi co się u ciebie dzieje, działo przez ten czas.

< 3

23.01.2008, 20:53 :: 83.10.240.135
fajna-nazwa
naprawdę umilam? ;D
w takim razie będę pisała częściej.
; *

23.01.2008, 20:41 :: 87.206.219.86
niehalo
czego nie powiedziała?

23.01.2008, 01:03 :: 83.20.142.156
fiona
Oddanie. Bratu.
Bo żadnemu innemu samcowi wątpię, żebym się potrafiła teraz tak oddać. Poświęcić. Cokolwiek. Powiedzieć 'kocham'. O NIE.

Każdy jest do czegoś przydatny. To ludzie starają się stworzyć iluzję, że jesteśmy bezużyteczni. I to nie są pozytywne cienie postaci. Dno. Egzystencjalno-emocjonalne, które stara się wybić ponad wszystkich tych, którzy świecą naturalnym, nieodbitym blaskiem.

BUZIAK największy w świecie :*
Jesteś potrzebna chociażby dlatego, żebym mogła Ci w tej chwili wysłać tego buziaka. :)

22.01.2008, 22:12 :: 83.24.14.126
nessaja
i wzajemnie :)

22.01.2008, 21:48 :: 194.36.168.2
celery
koloru,przynajmniej w śnie.

;*

22.01.2008, 21:43 :: 83.24.14.126
nessaja
masz rację...

;*

22.01.2008, 21:35 :: 84.205.10.112
mietowa-herbata
):

22.01.2008, 21:14 :: 77.79.199.55
beti
a końcówka taka zagadkowa.. to jakiś nowy panicz, czy ten dawny taki, sąsiad bodajże? i co z tym Paniczem tak w ogóle?

i nie mów, że jesteś nieprzydatna, proszę Cię.

ta zima źle na Ciebie wpływa chyba, no. życzę Ci wiosny, jak najszybciej, może się wszystko ociepli i odmrozi. ;)

buziak ;*