zła
i n t e r p r e t a c j a
przede wszystkim!

/lubię czasami schować się./

wracam z:
nowymi postanowieniami,
skopanymi marzeniami,
sprasowanymi nadziejami,
dwoma litrami łez produkcji własnej.


Zapamiętać:
nie ufać istocie,
która już raz nadszarpnęła
Twoje zaufanie.


___________________
słucham: hey: dreams
Name:

Komentarze:

02.03.2007, 10:26 :: 83.238.182.7
bu-bu
:)

01.03.2007, 22:17 :: 83.7.202.186
tekla_14
Madziu ale on nie jest mój!
i nie będzie.
i nie chcę tej platonii, bo do zwariowania z tym.

dobranoc :*

01.03.2007, 21:53 :: 62.233.181.162
celery
kolorowych.

01.03.2007, 21:37 :: 83.7.202.186
tekla_14
tak. ja też mam nowe postanowienia. a raczej jedno... ale i tak w nim nie wytrwam ;( ale Tobie życzę wytrwałości Celery :)*

01.03.2007, 20:44 :: 83.30.204.68
peekaboo
hey zapomniałam hasła i nie moge się zalogować nie wiem jak to się stało.

co do Twojej notki myślę że to dobrze że czasami lubisz sie schowac ja tez to bardzo lubie - pomaga mi.

nie bedzie mnie przez dlugi czas.

=*:)

01.03.2007, 19:44 :: 83.27.210.234
fiona
Często się chowam.
Ostatnio.
Nawet pod poduszkę głowę.
Byleby przez sekudę. Nie być.

Nie ufać.
Zapamiętać.
Powtarzać jak mantrę.
By nie cierpieć.

01.03.2007, 07:37 :: ownlog.com
rut
za anaaa. najwiecej ucza nas te zle, przykre doswiadczenia. a ja mysle, ze ufac mozna. ale zranic sie nie dac. koniecznie. zrobic tak, zeby furtke tej osobie otworzyc, ale nadal pozostac za plotem. ;)

28.02.2007, 19:57 :: 83.238.182.7
bu-bu
nie ufać - popieram.

czy on chce? nie wiem...

28.02.2007, 19:14 :: 83.31.180.3
unceremoniously
oj tak zapamiętać, i wbić dobrze do łba, amen!

28.02.2007, 18:46 :: 83.29.136.107
adi
zmykac teraz musze
pa

28.02.2007, 18:41 :: 83.29.136.107
adi
mhm, no to wszystko gra :)

28.02.2007, 18:26 :: 83.29.136.107
adi
może z czasowego będzie na stałe

hm, czy takie filozoficzne to nie wiem

28.02.2007, 18:17 :: 83.29.136.107
adi
ale produkcja już wstrzymana chyba, co?

28.02.2007, 16:12 :: 85.232.241.18
bezsenna
Heh, ze mną tak samo? też sie dystansujesz? xd

28.02.2007, 16:05 :: 195.136.99.11
zwykla-forma-normalnosci
a ja sama swoje zaufanie nadszarpuje, mówiąc łagodnie.

28.02.2007, 15:47 :: 82.160.62.44
anaaaa
bez doświadczeń nie zna się siebie.
Nawet popełniajac dwa razy ten sam błąd.. za każdym razem.. uzyskujemy inne wnioski.
buzi:*

28.02.2007, 15:12 :: 88.220.67.1
patrz-ale-nie-dotykaj
nie ufać!
zapamietałam.

28.02.2007, 14:17 :: 83.10.230.69
fajna-nazwa
ja się bardzo chętnie ukryje.
zabawimy się w chowanego?

28.02.2007, 14:16 :: 83.10.230.69
fajna-nazwa
właśnie!
jedyne co można powiedzieć to coś w rodzaju 'możliwe', bo tylko gdybać można :(

28.02.2007, 14:11 :: 84.234.40.251
pannax.mylog.pl
Mozna sprobowac zaufac ale zawsze jest te 50% ze zrobisz glupote...dlatego sa 3 opcje albo podejdziesz do tego wszystkiego ostroznie i zaufasz...albo zaufasz po prostu i sie mozesz sparzyc..albo sie wycofasz i do konca zycia bedziesz zalowac ze nie sprobowalas ;)Pozdrawiam :)

28.02.2007, 14:03 :: ownlog.com
sweetmary
tak, nigdy...

28.02.2007, 13:51 :: 83.5.202.27
nessaja
moje myślenie jest rasta!

choć ne wiem co znaczy słowo 'rasta' :D

28.02.2007, 13:36 :: ownlog.com
weird-huh
w tym rzecz, że nigdy nikt przed tym nie ostrzegał.

28.02.2007, 13:25 :: 85.232.241.18
bezsenna
Ale dobrz, że jesteś znów tu, mimo wszystko.
Nie dośc, że trudno ufac tej osobie potem, to i w ogole wszystkim wokoło. jak ktoś mnie zawiedzie to potem do wszystkich podchodze z dystansem. Jakos tak.


28.02.2007, 13:20 :: ownlog.com
weird-huh
trudno będzie o tym zapomnieć.